Recykling jako idea powinien być podstawą edukacji ekologicznej od najmłodszych lat

Nasze pociechy otoczone są przez masę zabawek. Z każdej witryny sklepowej oczy dzieci zwrócone są na atrakcyjne wizualnie pluszaki, klocki czy gry planszowe. Zabawki przyciągające uwagę dziecka i zawartość kieszeni rodzica to dzisiaj wymyślne urządzenia, do których produkcji zatrudniani są specjaliści w wielu dziedzinach. W samym cyklu produkcji też wykorzystywane są specjalne tworzywa sztuczne, które są znacznie tańsze niż surowce, z których produkowano przed kilkunastoma laty. Tańsze i łatwiej dostępne, ale to już zasługa zupełnie czego innego.

Recykling, bo o nim mowa, przyczynił się do zwiększenia produkcji zabawek z tworzyw sztucznych, które dało się wykorzystać po zużyciu. Na wielu zabawkach znajdują się oznaczenia ze słynnym znaczkiem oznaczającym recykling. Pamiętajmy jednak, że nie każdą zabawkę możemy wyrzucić ot tak do śmietnika. Największy problem będzie z zabawkami na baterie. Zużytą baterię należy zutylizować w specjalnym pojemniku, który na wyposażeniu ma już dzisiaj każda szkoła (zazwyczaj znajduje się on w pracowni biologii). Podobnie sprawa wygląda w przypadku wszystkich zabawek ze świecidełkami. Małe światełka mogą bowiem zawierać rtęć, często wykorzystywaną w żarówkach energooszczędnych.